Szkoła kreatywności

Przykłady ludzi, którzy największe sukcesy odnoszą nie dzięki szkole, ale dzięki temu, że ją odpowiednio wcześniej porzucili mogą zniechęcać do studiowania. Tymczasem prawdziwa kreatywność nie bierze się z niczego, ale rozkwita właśnie za sprawą nowych zastosowań tradycyjnie zdobywanych doświadczeń i posiadanej wiedzy. Im trudniejsze, bardzie złożone studia, tym więcej możliwości odkrycia nowych „połączeń”.

Tak właśnie definiuje kreatywność Barbara Salopek, wykładowczyni w BI Norwegian Business School i autorka książki Future-Fit Innovations. „To nie jest przebłysk ani jakiś dar, ale właśnie umiejętność łączenia wiedzy z różnych obszarów w nowe zastosowania” – uważa.

Prof. George Newmann z Uniwersytetu Toronto dodaje, że te nowe zastosowania muszą być jeszcze użyteczne. Nawet dzieło sztuki, które nie znajduje praktycznego zastosowania, staje się użyteczne, jeśli potrafi pobudzić odbiorców do określonych refleksji lub wzruszyć.

W nauce odkrycia bazujące na głębokiej wiedzy badaczy i ich ciężkiej pracy są normą. W biznesie wielu uważa, że na szczyt idzie się po trupach i na skróty wykorzystując nadarzające się okazje, koneksje i nieuczciwe chwyty. Takich przykładów nie brakuje, jednak są to sukcesy krótkotrwałe a nierzadko efektowna kariera kończy się ponuro.

Zachęcanie do kreatywności jest głęboko wpisane w studia MBA, których celem jest wykształcenie liderów. Case studies mają zawsze kilka dobrych rozwiązań a nawet zadania analityczne i finansowe dopuszczają kilka poprawnych rozwiązań. Studenci MBA z początku mogą czuć się nieco zagubieni, że instruktorzy nie oczekuję od nich jednej prawidłowej odpowiedzi, ale to właśnie poszukiwanie nowych ścieżek czyni z nich liderów przyszłości.

Barbara Salopek na łamach „Business Impact Magazine” wydawanego przez Association of MBA’s, pisze jak dziś uczy się kreatywności w szkole biznesu. Przede wszystkim nie zachęca się nikogo do osiągania sukcesów „po trupach”, burząc zastane struktury i zasoby, bo należy je wykorzystać jako mocne oparcie dla nowych rozwiązań. Zachęca się studentów do nauki wielu narzędzi i pogłębiania wiedzy, ale także do kwestionowania dotychczasowych zastosowań. Stałym punktem edukacji jest zachęta do wyszukiwania nowych problemów do rozwiązania, definiowania nowych potrzeb i projektowania wielu sposobów dochodzenia do celu, przy założeniu, że wszystkie problemy nie mają charakteru neutralnego, ale strategiczny, a więc wszystkie są równie ważne. Brak natychmiastowego i jednoznacznego rozwiązania nie oznacza niepowodzenia, ale punkt wyjścia do dalszych starań. Studenci ćwiczą patrzenie na problemy z różnych perspektyw, posiłkując się przy tym multidyscyplinarnością. Zaś sama dydaktyka czerpie nawet z metod edukacji wczesnoszkolnej, by stworzyć dorosłym słuchaczom pole do zabawy, znajdowania frajdy z poszukiwania innowacji oraz bezpieczną przestrzeń do prezentowania każdego pomysłu, bez oceniania i tłumaczenia się ze zbyt śmiałych idei.

Eksperymentowanie jest trwale wpisanie w edukację biznesową. Rozwija kreatywność i sprawia, że wśród przyszłych menedżerów znacząco spada strach przed ewentualną porażką.

Ewa Barlik

PARTNER GALI RANKINGU MBA

Wyszukiwarka programów MBA

Określ kryteria interesujących Cię studiów MBA, a następnie kliknij przycisk "szukaj".